Czy certyfikat DIMAQ jest mi potrzebny? Jak najlepiej przygotować się do egzaminu? Z jakich źródeł się uczyć? Ile czasu przed terminem zacząć przygotowania? Czy robić to samodzielnie czy lepiej skorzystać ze szkolenia?
Te pytania towarzyszą każdemu, kto przygotowuje się do zdobycia certyfikatu DIMAQ. Najlepiej odpowiedzą na nie ci, którzy egzamin mają już za sobą. Dlatego w jednym miejcu zebraliśmy wszystkie znalezione w sieci artykuły, których autorzy opisują swoje wrażenia z procesu certyfikacji oraz udzielają garści naprawdę cennych wskazówek.

Źródło: goldensubmarine.pl

DIMAQ ma potwierdzić Twoje kwalifikacje i być dobrym argumentem w poważnej rozmowie na temat nowego miejsca pracy czy, ech…, podwyżki u przełożonego. Twój szef otrzymuje potwierdzenie, że jesteś branżowym fachowcem, klient wiedzę, że można na Ciebie liczyć, a Ty conajmniej efektowny wpis na profil LinkedIna czy Goldenline.

– Sławomir Skowerski, Head of Creative, GoldenSubmarine


Więcej o tym, po co Ci certyfikat i jak Sławek zdał egzamin, przeczytasz na stronie agencji GoldenSubmarine.

Źródło: phdmedia.com

Sam egzamin nie jest trudny, lecz holistycznie traktuje o Digital Marketingu, dlatego mogę pojawić się pytania z dziedzin, z którymi mamy mniej do czynienia na co dzień. Pamiętaj, że egzamin trwa wystarczającą ilość czasu, jednak nadal jest to test, więc do dobrych praktyk należy uważne zapoznanie się z każdym pytaniem, np. przeczytanie go kilka razy, zanim zostanie udzielona na nie odpowiedź.

Robert Nebrzydowski, Performace Media Director, PHD Media Direction


Więcej porad szczególnie pomocnych w trakcie egzaminu oraz szczegółową listę ” przedegzaminacyjnych” lektur polecanych przez Roberta znajduje się na stronie PHD.

Obok mnie na Akademię DIMAQ zapisała się mozaika różnych osób. W jednych ławkach siedzieli doświadczeni marketerzy, młodzi wyjadacze performanceowi, a nawet kreatywny czy osoby dopiero poszukujące swojej drogi zawodowej. Były to 4 dni bardzo intensywnej pracy. Trochę teorii, dużo wskaźników, praktycznych porad, prezentacji narzędzi oraz ćwiczeń i wymiany zdań między uczestnikami a prowadzącym.  

Gdybym chciał samodzielnie przejść przez wszystkie 12 bloków, zrozumieć je i poznać zależności między nimi – nie starczyłoby mi życia. A i tak wciąż brakowałoby mi przewodnika w postaci doświadczonego digitalowca. 
– Michał Godzik, Programmatic Sales Manager, Grupa NaTemat

O tym, dlaczego Michał zdecydował się zdobyć certyfikat oraz jego wrażeniach z naszego szkolenia przeczytasz na portalu Natemat.pl

Bartosz Wójcik
Źródło: wieciecownecie.pl

Jeżeli jesteś osobą, która pierwsze kroki w marketingu internetowym ma już za sobą, działa w branży, interesuje się marketingiem i czujesz się w tej dziedzinie pewnie, to sugerowałbym Ci sprawdzenie sylabusa dostępnego na stronie IAB, zapoznanie się z aktualnymi publikacjami przygotowywanymi przez IAB i podejściem do certyfikacji bez szkolenia.
Jeżeli masz wspaniałomyślnego pracodawcę, który w trosce o Twój rozwój “sypnie groszem” i opłaci takie szkolenie, albo chcesz się przebranżowić i uzyskałeś dofinansowanie z UE (da się!) – to bierz w ciemno.

Bartosz Wójcik, Agency Sales & Operations Manager w Gemius, autor bloga wieciecownecie.pl

Więcej o tym, kiedy warto skorzystać ze szkolenia przed egzaminem, a kiedy niekoniecznie, znajdziesz na blogu Bartka.